A A A

wymienne aparatu fołograllczaego

Reflektor przeciętnej lampy błyskowej jest tak skonstruowany, aby kąt emisji światła wynosił 60-70° w płaszczyźnie poziomej i 40-50° w płasz­czyźnie pionowej. Pozwala to w pełni zaspokoić „potrzeby" obiektywu standardowego, a nawet o nieco skróconej ogniskowej. W przypadku aparatów małoobrazkowych (24x36 mm) takie parametry lampy błyskowej pozwalają na wykonywanie zdjęć za po­mocą obiektywów o ogniskowej nie krótszej niż 35 mm, zaś w przypadku typowych aparatów średnioformatowych (6x6 cm) — nie krótszej niż 50 mm. Gdy obiektyw aparatu fotograficznego nie spełni tych wymagań, fotografowana płaszczyzna tylko w części będzie oświetlona prawidłowo (por. rys. 11). Można temu zaradzić stosując: specjalny dyfuzor zakładany na reflektor lampy błyskowej, lampy VARIO-ZOOM, oświetlenie pośrednie światłem odbitym od sufitu lub ściany. W tym ostatnim przypadku wykonywanie diapozytywów ze względu na niemożność ustalenia sumarycznej temperatury barwowej światła, a więc również dobrania filtrów konwersyjnych, jest utrudnione. Znacznie mniej problemów stwarza stosowanie obiektywów o ogniskowej dłuższej niż standardowa. Wówczas jednak znaczna część energii błysku jest tracona na oświetlenie płaszczyzny nie fotogra­fowanej. Można temu zapobiec zmniejszając kąt emisji światła lampy błyskowej i dostosowując go do kąta „widzenia" obiektywu. Ma to jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę. Ponieważ liczba przewodnia lampy błyskowej jest funkcją kąta emisji światła (im wartość tego kąta jest Rys. 11. Dobór kąta emisji lampy do ogniskowej obiektywu aparatu fotograficznego: a) dobór prawidłowy, b) zbyt maty kąt emisji światła lampy w stosunku do kąta „widze­nia" obiektywu — na brzegach zdjęcia wystąpi winietowanie, c) zbyt duży kąt emisji światła lampy w stosunku do kąta „widzenia" obiektywu (za duża ogniskowa) — nie­ekonomiczne gospodarowanie źródłem prądu 1 — aparat fotograficzny, 2 — lampa błyskowa, 3 — linia określająca kąt „widzenia" obiektywu fotograficznego, 4 — linia określająca kąt emisji światła lampy błyskowej mniejsza, tym wielkość liczby przewodniej jest większa), pozwala to zwiększyć zasięg działania lampy i, w przypadku użycia komputera, zmniejszyć pobór mocy ze źródła prądu. Obecnie stosuje się najczęściej dwie główne metody zmniejszania kąta emisji lampy. Można, po pierwsze, stosować specjalne nasadki. W przypadku lampy błyskowej VIVITAR 283 mają one postać soczewek nakładanych na przednią szybkę reflektora, zaś w przypadku lampy MECABLITZ 402 — nasadki zakładanej na cały reflektor. Warunki ekspozycji ustala się tu ściśle według-instrukcji obsługi danego typu lampy. W przypadku jej braku, można wyznaczyć wielkość liczby prze­wodniej lampy w sposób doświadczalny. Można również — i jest to druga metoda — przesuwać soczewkę Fresnela względem palnika i zwierciadła albo też przesuwać palnik względem ogniska zwierciadła (tego typu lampy są oznaczone napisem VARIO-ZOOM). Wynika stąd, że najbardziej uniwersalne są lampy błyskowe typu VARIO-ZOOM, można bowiem zarówno zwiększać, jak i zmniej­szać płynnie lub skokowo kąt emitowanego przez nie światła. Przykładem takiej lampy jest BRAUN VARIO-ZOOM 340 SCA. W lampie tej przesuwa się względem palnika i zwierciadła specjalną soczewkę Fresnela i ustawia w odległości 28 mm, 50 mm lub 135 mm. Oczywiście liczby te przedstawiają ogniskowe obiektywów do apara­tów małoobrazkowych. W przypadku aparatów średnioobrazkowych podane wartości odpowiadają obiektywom o ogniskowych 50 mm, 80 mm i 180 mm. Informacja o zmianie kąta emisji światła jest tu prze­kazywana na drodze elektrycznej do komputera, który uwzględnia ją zmieniając czas trwania błysku. Należy w tym miejscu przypomnieć, że wszelka ingerencja w w wartość kąta emisji światła pociąga za sobą zdecydowaną zmianę liczby przewodniej lampy błyskowej. Sposób, w jaki osiągamy zmianę kąta emisji światła może wpłynąć na uzyskiwane efekty (szczególnie gdy stosujemy materiały dia­pozytywowe). Stosowanie wszelkiego rodzaju nasadek wchodzących w skład wyposażenia dodatkowego gwarantuje, że temperatura barwowa światła nie ulegnie zmianie, a "więc nie wystąpią żadne przebarwienia. Kłopoty mogą natomiast zaistnieć w przypadku użycia dyfuzora wy­konanego samodzielnie.