Wykonywanie zdjęć „pod stonce"
W przypadku wykonywania zdjęć w słoneczny dzień na ulicy czy w parku, są duże kłopoty z uzyskaniem zadowalających rezultatów. Światło
słoneczne jest bardzo kontrastowe i powoduje układanie się na twarzy
fotografowanych osób niekorzystnych, ostrych cieni. Poza tym oślepia
ono modela, powodując mrużenie przez niego oczu. Najczęściej foto
grafowie radzą sobie z tym problemem wykonując zdjęcia „pod słońce".
Ale wtedy pojawiają się inne problemy. Otóż jest znaczna różnica między
luminancja pokrytej cieniem twarzy a luminancja zalanego słońcem
tła. Powoduje to w efekcie konieczność nastawienia ekspozycji albo
na światła" — i wówczas twarz jest widoczna w postaci ciemnej plamy,
zaś tło jest wyraźne i czytelne, albo „na cienie" — i wówczas twarz jest
wyraźnie widoczna, ale za to tło jest mocno prześwietlone i jawi się jako
niemal jednolita i jasna plama.
W rozwiązaniu tego problemu może być przydatna lampa bły
skowa. Jeżeli przy wykonywaniu zdjęć „pod słońce" twarz jest pokryta
cieniem, to trzeba przecież te cienie czymś rozjaśnić. W tym celu były
stosowane rozmaite ekrany, ale były one niewygodne. Najlepszym roz
wiązaniem okazało się zastosowanie lampy błyskowej (rys. 9). Posługi
wanie się nią nie jest jednak w tym wypadku rzeczą prostą.
Czas synchronizacji lampy błyskowej z migawką aparatu foto
graficznego powinien być jak najkrótszy. W aparatach fotograficznych
najczęściej jest stosowany czas synchronizacji 1/30 s oraz 1/60 s. Może
się jednak okazać, że Jest to czas zbyt długi i nastąpi przy nim, nawet
jeżeli zostanie zastosowana największa, dostępna w aparacie przysłona,
prześwietlenie negatywu. Zjawisko takie może najłatwiej nastąpić
przypadku zastosowania wysokoczułych błon. Produkowane w NRD
aparaty fotograficzne PRAKTICA, z wyjątkiem modelu SUPER TL,
Oba reflektory powinny znajdować się mniej więcej w takiej
amej odległości od fotografowanej postaci. Odległość tę można obli-
zyć ze wzoru
P
mają synchronizację z elektronowymi lampami błyskowymi przy czasi
ekspozycji 1/125 s. Czas synchronizacji w tego typu migawkach jes
spowodowany ich segmentową konstrukcją. Szczelina przesuwa si
w niej wzdłuż krótszego boku klatki. Migawka taka jest nazywan
również migawką lamelkową. Aparaty fotograficzne średniego format
z migawkami szczelinowymi, będące w użyciu w Polsce, takie ja
PENTACON SIX TL, SALUT S, KIJEW 88, ZENIT 60 czy KIJE
6 C, mają synchronizację z lampami błyskowymi przy czasie ł/30
natomiast z migawkami centralnymi, takie jak START 66 S, LUBITIEL
166, HASSELBLAD 500 EL/M — przy czasie dowolnym, oczywiście
jak najkrótszym, byle był on dłuższy od czasu zapłonu lampy błyskowej
Rys. 9. Wykonywanie zdjęć „pod sionce" przy użyciu lampy błyskowej
Zdjęcia „pod słońce" należy wykonywać tak, aby promienie
słonecznie nie wpadały bezpośrednio do obiektywu. Znajdą tu zasto
sowanie wszelkiego rodzaju osłony przeciwsłoneczne. Przysłonę należy
określić za pomocą światłomierza (mierząc światło padające od tył
na osobę fotografowaną) albo też innych środków pomocniczych (t
bela naświetlań). Najlepiej jest dokonać tego przy użyciu światłomierza
wyposażonego w mleczną szybkę rozpraszającą. Następnie należy przy
gotować lampę błyskową. Jeżeli jest to lampa wyposażona w komputer
bezużyteczny przy tego typu zdjęciach, należy go po prostu wyłączyć
a lampą posługiwać się tak, jak gdyby komputera nie miała. Znając
zastosowaną przysłonę należy odczytać z kalkulatora lampy, po nasta
wieniu na .nim czułości błony z wszelkimi poprawkami, odległość od
fotografowanego obiektu, w jakiej powinna być umieszczona lampa
Odległość ta znajduje się na skali odległości naprzeciw zastosowanej
liczby przysłony. Można ją również wyznaczyć przez podzielenie liczby
przewodniej lampy, wraz z wszelkimi korektami zależnymi od zasto
sowanego materiału, przez wielkość przysłony nastawionej na obiekty
wie.
Ze względu na znaczne, już istniejące oświetlenie (światło odbite
od ścian budynków, luminancja nieba itp.), nastawiając na kalkulatorze
czułość błony, poza wszelkimi poprawkami należy jeszcze dodać ok.
DIN, albo stosowaną do wyznaczania odległości liczbę przewodnią,
poza wszelkimi poprawkami zależnymi od rodzaju materiału, pomnożyć
przez ok. 1,25.
Odległość lampy błyskowej od fotografowanego obiektu jest
niezależna od odległości aparatu fotograficznego. Odległości te mogą
być różne. Warto się zatem zaopatrzyć w długi przewód synchroniza
cyjny oraz statyw do lampy, albo też nastawić na pomoc osób trzecich.
Całkowicie inaczej wygląda problem wykonywania zdjęć „pod
słońce", gdy dysponujemy elektronową lampą błyskową wyposażoną
w VARIOPOWER. Jest to urządzenie umożliwiające ręczną zmianę
czasu trwania błysku, a co za tym idzie i energii błysku, w wyniku czego
lega też zmianie liczba przewodnia lampy. W urządzenie takie jest
wyposażona seria lamp błyskowych firmy BRAUN, oznaczona liczbą
2000. W lampach tych ma ono dźwignię, która umożliwia wybór jednej
8 pozycji. Jeżeli do tego doda się pozycję MANUAŁ, uzyska się 9 róż-
nych możliwości zmiany liczby przewodniej. I tak np. w lampie błysko-
wej BRAUN 410 VC liczbę przewodnią można zmieniać w zakresie
od 3,7 do 41. Dźwignia urządzenia VARIOPOWER jest połączona
ruchomą skalą odległości. Kolejność postępowania przy wykonywaniu
zdjęć „pod słońce" jest tu następująca:
Po nastawieniu przysłony na obiektywie aparatu fotograficznego
godnie ze wskazaniami światłomierza lub tabeli naświetlań i wybraniu
miejsca, z którego ma być wykonane zdjęcie, na kalkulatorze lampy
błyskowej należy nastawić odpowiednią czułość wraz z wszelkimi
poprawkami, zwiększoną o 2 DIN. Następnie tak trzeba operować
wspomnianą dźwignią, aby zegrać ze sobą zastosowaną przysłonę —
odczytaną na skali przysłon kalkulatora i odległość aparatu i lampy
błyskowej od obiektu — odczytaną na skali odległości urządzenia
VARIOPOWER.
Zaletą urządzenia VARIOPOWER przy wykonywaniu zdjęć
pod słońce" jest to, że lampa błyskowa jest przez cały czas związana
aparatem fotograficznym i jest razem z nim przemieszczana. Niepo
trzebny jest zatem ani statyw, ani długi przewód synchronizacyjny,
nie mówiąc o pomocy osób trzecich. Poza tym nie ma potrzeby wyko
nywania żadnych skomplikowanych obliczeń, zaś doboru odpowied
niego oświetlenia dokonuje się jednym ruchem palca.
Należy jeszcze poruszyć kwestię zastosowania materiałów bar
wnych. Przy tej metodzie wykonywania zdjęć trzeba korzystać z mate-
riałów barwnych przeznaczonych do światła dziennego. Przy ustalani
warunków ekspozycji należy nastawić na światłomierzu czułość taką
jaka jest podana przez producenta na opakowaniu materiału, natomias
na kalkulatorze lampy błyskowej — zwiększoną o 2 DIN (poprawk
uwzględniająca zastane oświetlenie). W przypadku stosowania materia
łów ORWO (por. tab. 2) konieczne do uwzględnienia poprawki znios
się, w wyniku czego na kalkulatorze lampy trzeba nastawić czułość
taką, jaka jest podana na opakowaniu.
Nie zaleca się wykonywania zdjęć barwnych „pod słońce
w przypadku używania spaleniowej lampy błyskowej.
Na wstępie należy zaznaczyć, że ze względu na bardzo wysoki koszt eksploatacji spaleniowych lamp błyskowych metoda ta nie jest dla
nich zalecana. Oczywiście, wykonanie tego typu zdjęcia za pomocą
takiej lampy jest technicznie możliwe, niemniej koszt wykonania
zdjęcia będzie bardzo wysoki.
Czasami zachodzi potrzeba wykonania fotografii dużego i ciem
nego pomieszczenia, np. starej piwnicy w zabytkowej budowli lub
komory jaskini z atrakcyjnymi stalaktytami. Zastane oświetlenie po
mieszczenia jest tak dalece niewystarczające, że nawet w przypadk
korzystania z czasu „B" oraz wysokoczułych materiałów czas ekspo
zycji wynosiłby kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt minut, nie mówiąc
już o trudnościach z jego ustaleniem. Mając jednak do dyspozycji elek
tronową lampę błyskową, można sobie w łatwy sposób poradzić.'Ze
względu na znaczny spadek wielkości strumienia świetlnego ze wzrostem
odległości, niemożliwe jest równomierne oświetlenie całego pomiesz
czenia za pomocą jednego błysku z jednego źródła światła. W takim
przypadku tok postępowania jest następujący:
Aparat fotograficzny umieszcza się na statywie. Jeżeli w po
mieszczeniu znajdują się inne źródła światła (np. lampy), trzeba je wy
eliminować. Należy pozostawić tylko jedno — słabe i umieszczone
z tyłu aparatu. Jest ono potrzebne jedynie po to, aby fotografująca osoba
widziała cokolwiek i mogła poruszać się we wnętrzu. Lampy błyskowej
nie przymocowuje się do aparatu fotograficznego ani też do niego nie
podłącza. Czas ekspozycji nastawia się na pozycję „B". Następnie
należy otworzyć migawkę i pozostawić ją otwartą aż do momentu
definitywnego zakończenia wykonywania zdjęcia. Dalszy tok postępo
wania zależy od tego, czy lampa jest wyposażona w komputer, czy też nie
Jeżeli jest to lampa pozbawiona komputera, wówczas trzeba
astawić na obiektywie w miarę dużą przysłonę (duża głębia ostrości),
astępnie należy uruchomić przetwornicę lampy błyskowej. Przy
ykonywaniu zdjęcia korzysta się z ręcznego wyzwalacza błysku.
Następnie, chodząc po pomieszczeniu, oświetla się ściany i sufit za po-
nocą pojedynczych błysków, jedną powierzchnię po drugiej. Na kal-
ulatorze lampy trzeba nastawić czułość używanego'materiału wraz wszelkimi poprawkami wynikającymi z jego rodzaju. Przed każdym wyzwoleniem błysku lampę odsuwa się od ściany na odległość
wskazaną przez kalkulator. Jest to liczba widniejąca na skali odległości
naprzeciw zastosowanej liczby przysłony pomniejszonej o 1/2 lub nawet
o cały stopień. Zmniejszenie liczby przysłony jest tu spowodowane
częstym nakładaniem się błysków i kumulowaniem się efektów tego
zjawiska na materiale światłoczułym.
Sprawa jest o wiele prostsza, gdy fotograf dysponuje lampą
błyskową wyposażoną w komputer. Wybiera się wówczas jedną z po
zycji pracy komputera, na skali czułości nastawia odpowiednią jej
wartość wraz z wszystkimi poprawkami, a ze skali komputera odczy
tuje konieczną do zastosowania przysłonę i jej wartość zwiększoną
) 1/2 lub 1 stopień przenosi na obiektyw aparatu fotograficznego.
Następnie „obchodzi" się pomieszczenie, tak jak w przypadku lampy
bez komputera, wyzwalając pojedyncze błyski za pomocą ręcznego
przycisku/Nie ma tu natomiast potrzeby dobierania odległości lampy
od oświetlanej powierzchni, ponieważ dostarczeniem odpowiedniej
porcji światła zajmie się komputer.
Przy wykonywaniu tego typu zdjęć korzystne jest założenie na
reflektor lampy dyfuzora. Zwiększa on obszar oświetlenia jednym
błyskiem. Należy wtedy jednak pamiętać o zmianie liczby przewodniej
(szczególnie w przypadku lamp bez komputera). Jeszcze dwie bardzo
ważne sprawy. Po pierwsze, przy wyzwalaniu błysku lampy trzeba uwa
żać, by nie oświetlić aparatu fotograficznego. Nawet jeden promyk,
który dostanie się bezpośrednio do jego wnętrza, może zniweczyć całą
pracę. Po drugie, należy się zawsze ustawiać tak, aby lampa znajdowała
się pomiędzy fotografującą osobą a aparatem. Najlepiej, gdy osoba
operująca lampą jest ciemno ubrana, a nawet gdy na twarz zarzuci
ciemną, rzadką tkaninę. W przeciwnym razie na zdjęciu pojawią się
,duchy". Z tego samego powodu fotograf powinien uważać, aby nie
znaleźć się w zasięgu działania lampy, jak też nie zasłaniać swoją po
stacią oświetlanej płaszczyzny.
Zarówno ten, jak i następny rozdział są przeznaczone prawie wyłączn
dla posiadaczy elektronowych lamp błyskowych wyposażonych w ko
puter albo VARIOPOWER, tylko to bowiem zapewnia wykonani
kilku błysków następujących jeden bezpośrednio po drugim. Odstęp
czasowe pomiędzy poszczególnymi błyskami w przypadku fotogra
stroboskopowej powinny wynosić dziesiąte części sekundy. Niestet
lampy bez komputera czy urządzenia VARIOPOWER, w który
ładowanie kondensatora trwa 8 i więcej sekund, nie pozwalają
posługiwanie się tą techniką zdjęciową w formie czystej. Można jedyni
wykonywać zdjęcia techniką ekspozycji wielokrotnej, podobne
stroboskopowych, gdzie każda pojedyncza ekspozycja jest odpowiedni
ustawiana.
Fotografia stroboskopowa narodziła się w pracowniach nau kowców. Na jednym zdjęciu utrwalano poszczególne fazy ruchu ja
kiegoś elementu lub człowieka, stosując specjalne zespoły lamp bły
skowych, wyzwalanych jedna po drugiej w równych odstępach czaso
wych przy otwartej migawce aparatu fotograficznego. Z takiego zdjęcia
znając wielkość interwałów czasowych, można odczytać zarówno po
łożenie obiektu (i na tej podstawie określić jego prędkość i przyspieszę
nie), jak i wzajemne położenie podzespołów w poszczególnych fazach
ruchu.
Gdy nadeszła era fotografii barwnej, wówczas na poszczegól
lampy zaczęto zakładać barwne filtry. Znajomość kolejności urucha
miania lamp w znacznym stopniu ułatwiała ustalenie kolejności po
szczególnych faz ruchu w skomplikowanych przypadkach.
Z pracowni naukowców fotografia stroboskopowa przeniósł
się do pracowni fotografików. Stała się ona cennym narzędziem umożli
wiającym uzyskiwanie wielu nowych efektów artystycznych, do tej pory
nieosiągalnych.
W pracowni fotoamatora trzeba ograniczyć się do znacznie
prostszych środków technicznych, które jednak przy pewnym doświad
czeniu mogą dać niespodziewanie dobre rezultaty. Przy wykonywaniu
zdjęć stroboskopowych z użyciem lampy błyskowej wyposażonej w kom
puter kolejność postępowania jest następująca:
Komputer nastawia się na taką pozycję, przy której liczba przy
słony obiektywu będzie jak najmniejsza, a więc taką, w przypadk
której na jeden błysk przypada najmniejsza część energii zmagazyno
wanej w kondensatorze. Wtedy i zarówno czas trwania błysku, jak
i przerwy między błyskami będą najkrótsze. Lampę błyskową umieszcza
się jak najbliżej fotografowanego obiektu. Im bliżej, tym większą liczbę
łysków można otrzymać w sposób lawinowy. Następnie trzeba wygasić
szystkie światła znajdujące się w pomieszczeniu, otworzyć migawkę
aparacie nastawiając ją na czas „B" i spowodować ruch fotografo-
anego obiektu. W trakcie ruchu wyzwala się ręcznie serię 3-5 błysków
zamyka migawkę. Aby mieć gwarancję uzyskania pożądanych efek-
ów, próbę należy powtórzyć kilkakrotnie, a z wykonanych zdjęć wybrać
ajlepsze. Należy tu jeszcze pamiętać o tym, aby przewód synchroni-
acyjny nie był wetknięty w gniazdko aparatu fotograficznego. Przy
ego typu zdjęciach należy stosować materiał zdjęciowy jak najwyższej
czułości.
Jeżeli do wykonywania zdjęć stroboskopowych jest używane urządzenie VARIOPOWER, wówczas tok postępowania jest następu
jący:
Na kalkulatorze lampy błyskowej nastawia się czułość materiału -
wraz z wszystkimi poprawkami zależnymi od jego rodzaju. Następnie
dźwignię urządzenia VARIOPOWER trzeba ustawić tak, aby liczba wyrażająca odległość aparatu od fotografowanego obiektu znalazła się naprzeciw zastosowanej liczby przysłony (oczywiście jak najmniejszej — z przyczyn, o których już wcześniej była mowa). Obie te liczby znajdują się na odpowiednich skalach, które w danym typie lampy błyskowej wcale nie muszą pokrywać się ze skalami odpowiadającymi pracy lampy w pozycji COMPUTER czy MANUAŁ. Dlatego też niezbędna jest dokładna znajomość instrukcji obsługi używanego sprzętu.
W zdjęciach wykonywanych tą techniką istotną rolę pełni tło. W przypadku uwiecznienia na materiale światłoczułym może ono na- ; łożyć się na fotografowany obiekt i zniweczyć naszą pracę. Dlatego też tło powinno być jak najciemniejsze (czarne) i umieszczone tak daleko od modela, jak jest to możliwe (duża przestrzeń podkreśli jego czerń).