kopiowania negatywów
Właścicielowi wykonanych w czasie wakacji diapozytywów, popularnie zwanych slajdami lub przezroczami, wydaje się, że jest „skazany" tylko na jeden jedyny egzemplarz zdjęcia. Ale tak wcale być nie musi. W sklepach Foto-Optyki jest czasami dostępne produkowane w NRD urządzenie o nazwie DIA-DUPLIKATOR, przystosowane do współpracy z aparatami małoobrazkowymi z oprawą obiektywu o gwincie M 42 x 1, czyli takim, jaki mają popularne u nas aparaty fotograficzne PRAKTICA (poza modelami typu B, które mają uchwyty bagnetowe — trzeba wtedy zastosować odpowiednie adaptery) oraz radzieckie aparaty ZENIT.
Dysponując mieszkiem makrofotograficznym albo pierścieniami pośrednimi, a przede wszystkim aparatem fotograficznym o wymiennej optyce oraz elektronową lampą błyskową, można wykonać proste i niedrogie urządzenie całkowicie zastępujące DIA-DUPLIKATOR*.
* Osoby o zdolnościach do majsterkowania na podstawie zamieszczonego tu
opisu mogą opracować własną konstrukcję. Podobne konstrukcje zostały opisane w czasopismach dla majsterkowiczów, np. w miesięczniku Miody technik nr 1 z 1974 r.
4 Lampa.
49
Za pomocą tego urządzenia można:
powielić posiadany diapozytyw, kopiując go na materiale diapozytywowym,
powielić posiadany negatyw, kopiując go na materiale diapozytywowym,
z posiadanego diapozytywu uzyskać negatyw, kopiując go na
materiale negatywowym,
— z posiadanego negatywu uzyskać diapozytyw, kopiując go na
materiale negatywowym.
Wszystkich tych przejść można dokonać zachowując rodzaj
materiału (barwny kopiować na barwnym, czarno-biały na czarno-
-białym), albo też zmieniając materiał z barwnego na czarno-biały.
Można tu kopiować albo całą powierzchnię materiału wyjściowego,
albo też tylko jej fragment, dokonując świadomego kadrowania tak,
aby poprawić kompozycyjnie pierwowzór.
Należy zaznaczyć, iż niekiedy kopia może technicznie nieco odbiegać od oryginału, szczególnie w przypadku fotografii barwnej. Jednak przy starannym wykonaniu różnice te powinny być nieznaczne.
DIA-DUPLIKATOR, którego zasadę budowy przedstawia rys. 10, działa w sposób następujący:
Między aparat fotograficzny a jego obiektyw wstawia się mieszek makrofotograficzny (ewentualnie, w razie braku mieszka, mniej wy
godne w użytkowaniu pierścienie pośrednie). Przed obiektywem umie
szcza się specjalny uchwyt do ramek, taki, który można przesuwać
wzdłuż osi optycznej w celu ustawienia ostrości, lub też prowadnicę
do błony. Klatka zdjęcia jest od tyłu oświetlana przez lampę błyskową.
Rys. 10. DIA-DUPLIKATOR 1 — aparat fotograficzny, 2 — mieszek makrofotograficzny lub pierścienie pośrednie, 3 — obiektyw fotograficzny, 4 — materiał reprodukowany umieszczony w prowadnicach, 5 — obudowa z czarnego matowego materiału, 6 — lampa błyskowa, 7 — ekranik rozpraszający
Światło lampy nie powinno padać bezpośrednio na kopiowane zdjęcie, tak więc między nim a lampą należy umieścić specjalną szybkę rozpraszającą, wykonaną z materiału nie powodującego zmiany temperatury barwowej światła emitowanego przez elektronową lampę błyskową. Najlepiej byłoby wykonać taką szybkę ze zmatowionego szkła, mlecznej szybki albo też przetartego bardzo drobnym papierem ściernym szkła organicznego. Jest ważne, aby struktura zmatowienia była jednolita
i nie powodowała nierównomiernego oświetlenia. Całość powinna zostać przykryta światłoszczelną obudową pomalowaną od wewnątrz czarnym, matowym lakierem, aby zapobiec niepożądanym odblaskom.
Dobór wielkości przysłony nie jest tu rzeczą prostą. Przede wszystkim przy tego typu zdjęciach nie jest przydatny komputer lampy błyskowej, (w przypadku lamp z komputerem przełącznik rodzaju pracy trzeba ustawić w położeniu MANUAŁ). Wyjątkiem jest jedynie sytuacja, gdy komputer jest sterowany przez fotoopornik umieszczony wewnątrz aparatu fotograficznego. Posiadacze lamp wyposażonych w VARIOPOWER mogą się nim posłużyć w celu zmniejszenia siły błysku, jeżeli jest on zbyt mocny, co nie pozwala dobrać odpowiedniej przysłony.
Wielkość przysłony jest zależna od takich czynników, jak:
czułość materiału, na którym kopiujemy,
liczba przewodnia lampy,
długość wyciągniętego mieszka lub ilość i łączna długość pierścieni pośrednich,
rodzaj szybki rozpraszającej,
gęstość optyczna kopiowanego materiału,
konstrukcja kopiarki (np. odległość, jaka dzieli lampę błyskową od kopiowanego oryginału).
Wszystko to zmusza do' przetestowania wykonanego urządzenia. W tym celu należy wybrać oryginał o średniej gęstości optycznej, taki, jaki najczęściej będzie kopiowany. Trzeba również dobrać taką skalę odwzorowania, jaka będzie najczęściej stosowana (najprawdopodobniej nieznacznie większą od jedności, jip. 1,1). Po takich przygotowaniach należy wykonać serię zdjęć przy rozmaitych liczbach przysłony. Otrzymany w ten sposób materiał poddaje się normalnej obróbce laboratoryjnej. Z otrzymanych zdjęć wybiera się najlepsze i. notuje, przy jakiej liczbie przysłony zostało wykonane. Ta właśnie wartość przysłony powinna być nastawiona na obiektywie w przypadku kopiowania materiałów o takiej średniej gęstości optycznej i skali odwzorowania, jak w opisanym eksperymencie. Jeżeli gęstość optyczna oryginału jest większa, wówczas liczbę przysłony należy zmniejszyć. Powinna być ona zmniejszona również wtedy, gdy ulegnie zwiększeniu skala odwzorowania (zostanie wydłużony mieszek makrofotograficzny albo też zostanie zwiększona łączna długość pierścieni pośrednich). Jeżeli natomiast gęstość optyczna materiału wyjściowego jest mniejsza od używanej w eksperymencie, wówczas liczbę przysłony trzeba zwiększyć. Dobór odpowiedniej wielkości przysłony nie powinien nastręczać większych problemów po nabyciu pewnego doświadczenia.
Opisaną próbę przeprowadza się osobno dla materiałów czarno--białych i barwnych. W trakcie testowania wykonanego urządzenia do reprodukowania przezroczy może okazać się, że wskutek wadliwego doboru materiału, z którego wykonano płytkę rozpraszającą, występują na zdjęciach pewne przebarwienia (oczywiście problem dotyczy jedynie barwnych diapozytywów). Charakter tych przebarwień można ustalić fotografując samą płytkę rozpraszającą bez umieszczonego przed nią oryginału. Umożliwi to dobranie odpowiednich filtrów konwersyjnych.
Pojedyncza lampa błyskowa nie jest najwygodniejszym źródłem światła przy reprodukowaniu obrazów płaskich. Do prawidłowego zreprodu-kowania takiego obrazu, bez względu na to, czy jest on kreskowy, czy też półtonowy, wymagane jest jego równomierne oświetlenie — a to można uzyskać jedynie wtedy, gdy dysponuje się co najmniej dwiema lampami. Jednak w sytuacji, gdy wykonanie reprodukcji ^est konieczne, można naprzeciw lampy błyskowej po drugiej stronie oryginału postawić biały ekran (np. arkusz białego kartonu), który będzie przynajmniej w części niwelował skutki nierównomiernego oświetlenia.
Sprawa wygląda inaczej, gdy dysponujemy dwiema lampami błyskowymi. Wówczas jedynym problemem jest ich prawidłowa synchronizacja. Przy doborze odpowiednich warunków ekspozycji, po obliczeniu zastępczej liczby przewodniej, należy skorzystać z tab. 5 — jak w przypadku zdjęć makrofotograficznych. Jest to związane z niewielką odległością zdjęciową przy reprodukowaniu obrazów.
Nie zaleca się wykonywania reprodukcji przy użyciu komputera lampy błyskowej. Jego stosowanie może doprowadzić do wielu błędów. Najlepiej przełącznik rodzaju pracy ustawić w pozycji MANUAŁ, a lampą posługiwać się tak, jak gdyby komputera nie miała.
Pewną pomocą, szczególnie w przypadku lamp o dużej liczbie przewodniej, może być VARIOPOWER. Z jego pomocą można dowolnie zmniejszać wartość liczby przewodniej lampy.